Home / Moda / Zdrowie / Wylewanie wody po makaronie to marnotrawstwo, szczególnie skoro była jej istotna ilość.

Wylewanie wody po makaronie to marnotrawstwo, szczególnie skoro była jej istotna ilość.

Wylewanie wody po makaronie to marnotrawstwo, szczególnie jeżeli była jej ważna liczba. Dużo jest tego nie robić, głównie w dobie prawdziwej degradacji media a w momentach, jak każdego roku marnuje się wiele ton żywności.



Jeśli to ugotowaliśmy na obiad makaron, na nowy dzień warto zaplanować potrawę z grochu, fasoli lub soczewicy. Nie ta kombinacja? Bo lekko osolona woda po paście przyczyni się nam do namoczenia roślin strączkowych. Obecne będą nie tylko smaczniejsze, tylko także lekkostrawne.

Przecież zatem nie wszystko. Mieć ona umie także podstawę zupy. Wystarczy podać do niej bulion, przyprawy oraz ważne składniki, np. pomidory, kiszone ogórki lub kapustę, by zaserwować naszej rodzinie wartościowy i pożywny obiad.
Mistrzowie robienia pizzy przekonują, że do wykonania ciasta tego włoskiego dania dobrze sprawdzi się woda po ugotowaniu makaronu. Dzięki niej spód pizzy będzie daleko pulchny, a to smaczniejszy.

Wodę można jeszcze zastosować do planowania na parze lub skorzystać ją w momencie robienia sosów i past kanapkowych (zadziała niczym klej wodny i wcale połączy wszystkie składniki).

Dawniej domowe gospodynie, gdy tworzyły na obiad kluski, były już gotową wodę do zmywania naczyń. Te po takiej kąpieli istniały nie tylko dobre, ale także błyszczące. To jednakże nie wszystkie strony osolonej wody po ugotowaniu makaronu. Kiedy się okazuje, wachlarz możliwości jest tutaj całkiem szeroki.
Taką ciecz (wcześniej ostudzoną!) z powodzeniem można użyć do podlania kwiatów. Będzie to dla nich własny nawóz, który odżywi i nawodni roślinę.

About admin

Check Also

Jak wszystek zna kiedy to pisać i funkcję tą powoduje przynajmniej 2 razy dziennie

Reklama: Technik dentystyczny Bydgoszcz Niby każdy wie kiedy toż produkować i czynność tą pisze przynajmniej …