Home / Ciekawostki / Słona woda morska zamarza w nieco mniejszej temperaturze niż słodka

Słona woda morska zamarza w nieco mniejszej temperaturze niż słodka

Czy wiecie, że jeśli wziąć ze wszystkich wód świata całą zamkniętą w nich sól i posypać nią pełne lądy, to warstwa soli była więc grubość 150 metrów! Nie taka kwotę soli na Podłogi? Przez wieki naukowcy opracowywali przeróżne teorie tłumaczące to działanie. Według nich sól niosły rzeki, wypłukiwały deszcze, oraz jej ilość dodawałaby się z początku parowania. Wprawdzie nie tędy droga. Przełomowego odkrycia dokonano dopiero w XVIII wieku. Wtedy te, przebadano próbki wody spadającej z nowych mórz. Porównanie to uznało na rzeczenie, że jednak różnią się one stanem zasolenia, więc mają mniej bardzo ten jeden skład chemiczny. Przyjęto, więc hipotezę: „woda powstająca na Ziemi już od powodów jej bycia musiała być wysoka”. A jeżeli naprawdę więc wysoka woda powinna być pochodzenia wulkanicznego. Wprowadzony w gazach wulkanicznych chlorowodór najprawdopodobniej rozpuszczał się w początkowych oceanach. Następnie reagując z metalami zbierał się w chlorki, i te z zmianie nadały wodzie słony smak. Miejmy jednak, że istnieje zatem właśnie jedna spośród wielu hipotez! 

Słona woda morska zamarza w mało niższej temperaturze niż słodka. Przykładowo woda o zasoleniu około 35%o zaczyna zamarzać od -2˚C. To też obserwujemy pierwsze kryształki lodu. Oraz w jakiej temperaturze zamarznie całkowicie? Zróbmy prosty eksperyment! Do plastikowej butelki nabieramy wody morskiej i oddajemy ją w zamrażarce. Odrobina cierpliwości i wydajemy, iż w prawie -30˚C woda całkowicie zamarza. Że dużo się przyjrzeć, to zarejestrujemy w lodzie drobne kapsułki słonej wody. Po jednym czasie woda z kapsułek odsącza się, a całość przestaje być słona! Warto zauważyć, że im jest cenniejszy stopień zasolenia wody morskiej, tym woda ciężko będzie zamarzać. Przykładowo zasolenie Morza Bałtyckiego waha się w skalach od 2 do 12%o. To dobrze, lub mało? Raczej mało zwłaszcza, że Bałtyk zaliczany jest mianem morza półsłonego. A gdzie znajdziemy najbardziej zasolony akwen na świecie? Na obrzeżu Izraela i Jordanii, i co ciekawe, nie istnieje wówczas morze a jezioro, tzw. Morze Martwe. Z środowiskiem tym godzi się też inna dobra właściwość słonej wody. Im szersze zasolenie wody, tym praktycznie się w niej idzie. Przykładowo, aby „utonąć” w Morzu Martwym trzeba się naprawdę wysilić. Wchodząc do tak dużej wody, człowiek samoistnie się unosi! Jak wytłumaczyć to działanie? Słona woda jest bogatsza niżeli słodka. Litr czystej wody waży 1 kilogram, z serii ta jedyna ilość wody, ale osolonej do nasycenia – prawie 1,4 kg. To, z kolei powoduje, że ciało mężczyznę jest przyjemniejsze od wypieranej przez nie wody. I my w bieżącym sezonie możemy siedzieć i czytać pozycję w Morzu Martwym. 

Wody mórz i oceanów całego świata zamieszkują najrozmaitsze gatunki zwierząt. Jak robi trwanie w wysokiej wodzie? Wiemy, że część z morskich ryb ją gniecie a wtedy nadal! Po co? Aby zachować mniejszą koncentrację soli wewnątrz. Ale kiedy toż? Nadmiar soli, zamiast pozostać w płynach wewnętrznych zostaje dawany w istocie słonego śluzu. Wyobraźmy sobie taką rzecz: gdyby przełożyć rybę morską do wody słodkiej to łatwo, czy później ta się utopi! Dlaczego? Mechanizm osmotyczny ryby, zacznie napełniać komórki coraz większą sumą wody, oraz więc stworzy rozerwanie tkanek i śmierć! Wyobraźmy sobie teraz sytuację odwrotną. Jakimś innym trafem ryba słodkowodna bierze w wodzie słonej. Po jakimś okresie zginie, natomiast nie utopi się. Co istnieje w takim razie przyczyną śmierci? Wysuszenie organizmu! I wszystko za sprawą mechanizmu osmotycznego, jaki tym całkowicie spowoduje utratę wody przez komórki. Albo to znaczy, że również i my nie możemy pić morskiej wody? W spokoju częste są przypadki zwierząt mogących się dopasować do zmiennego otoczenia. Wymienić można chociażby łososie czy węgorze. Wróćmy jednak do różnych morskich zwierząt. Jak zapewniają sobie radę? Foki i morsy wydzielają nadmiar soli z moczem, a krokodyle i żółwie płaczą! Z serii będące nawet setki kilometrów od brzegu ptaki morskie korzystają ze określonego gruczołu solnego. Nadmiar soli leczony jest w strukturze wydzieliny spływającej z końca dziobu. I co z mężczyzną? Niestety, natura nie wyposażyła nas w proces mogący pozbyć się tak licznych sumie soli.

About admin

Check Also

Cytryna jest produktem płynącym z Chin

Kiedy poranne kroki prowadzą nas do kuchni, pierwsza rzecz, która dochodzi w własnej indywidualności to …