Strona główna / budownictwo / Regulacja prawa upadłościowego i naprawczego w tym brzmieniu nie daje żadnej ochrony

Regulacja prawa upadłościowego i naprawczego w tym brzmieniu nie daje żadnej ochrony

Czasami upadłość dewelopera albo spółdzielni następuje w trakcie realizacji inwestycji, w której cześć budynków jest szybko zamieszkała przez właścicieli. W bezpośrednich aktach mają oświadczenia, iż wpłacili pełne wkłady, a inwestor zobowiązuje się dokończyć inwestycje np.: drogi, infrastrukturę, zieleń itp.

Syndyk prowadzący postępowanie upadłościowe nie jest szans finansowania z majątku masy dokończenia budowy. Z tytułu niewykonanych prac muszą zgłosić roszczenia do listy, natomiast na zakończenie budowy wpłacić na nowo niezbędne kwoty.

Reklama: Deweloperzy Bydgoszcz

W biznesie mieszkańców miasta jest dokończenie inwestycji, by osiągnąć zezwolenie na użytkowanie obiektów. Przede każdym, aby zamieszkać w miastu z szeroką infrastrukturą gwarantującą prawidłowe funkcjonowanie. W upadłych spółdzielniach często sprowadza się, iż do aktów przeniesienia własności lokalu przystępowano kiedy budowa nie została przeprowadzona, nie dokonano ostatecznego rozliczenia rzeczywistych kosztów budowy. Syndyk przejmując majątek upadłej spółdzielni rozlicza inwestycję wg stanu na dobę ogłoszenia upadłości i dopomina się dopłaty do faktycznie poniesionych kosztów zgodnie z prawem spółdzielczym. We każdych znanych mi przypadkach wszyscy zainteresowanym protestują, bowiem w krokach zarząd spółdzielni złożył oświadczenie o wniesieniu wymaganego wkładu budowlanego. Oświadczenia złożone bez użycia procedur prawa spółdzielczego mogą stanowić podważone na linii postępowania sądowego unieważnienia aktu przeniesienia własności w zasięgu skwitowania wniesienia wymaganego wkładu budowlanego pokrywającego rzeczywiste koszty wybudowania lokalu prowadzonego w sposobie przepisów prawa spółdzielczego. Oczywiście, jeżeli syndykowi nie uda się uzyskać porozumienia ze spółdzielcami proces sądowy, jaki podejmie, będzie długotrwały i wartościowy.

Z rozliczenia przeprowadzonego przez syndyka również jego rzeczoznawców może jeszcze odnaleźć się nadpłata, której zwrotu mogą dochodzić spółdzielcy zgłaszając się do listy wierzytelności.

Wielki bum mieszkaniowy, z jakim jesteśmy do zakładania w następnym roku, długotrwałe procedury uzyskiwania stosownych pozwoleń mogą trwać się okazją do stawiania przez inwestorów oddziaływań „na skróty”: rozpoczęcie sprzedaży planowanych inwestycji, na jakie nie uzyskano stosownych pozwoleń, a nawet bez tytułu własności do nieruchomości. Wielkim problemem dla syndyka może stawać się sytuacja przejęcia nieruchomości z rozpoczętym cyklem budowlanym, jaki jest samowolą budowlaną. Legalizacja takiej samowoli jest bogata, a czasami niemożliwa. Co stworzyć z osiedlem mieszkaniowym, w którym ludzie wykupili lokale, i nawet zamieszkali, zaś w obrocie prowadzenia spraw wykazałoby się, iż jest samowolą budowlaną. Inspektor Nadzoru Budowlanego musi złożyć kary za dopuszczenie do stosowania bez prawa i wyliczyć stosowne opłaty legalizacyjne. Kto jest za nie zapłacić – właściciele czy syndyk, który nie ma sposobów na zachowanie działania upadłościowego i dalszej budowy? Wartości te są ogromne przy budynkach wielorodzinnych.

Bez ustawowego uregulowania praw i obowiązków inwestorów prowadzących działalność finansową na zbycie nieruchomości mieszkaniowych oraz praw oraz celów nabywców lokali na zbytu pierwszym nie jest szans skutecznej ochrony klientów dewelopera czy spółdzielni mieszkaniowej.

Regulacja prawa upadłościowego i naprawczego w dzisiejszym brzmieniu nie daje żadnej ochrony – kupujący swoje M istnieje takim samym wierzycielem jak ważny przedsiębiorca, bank bądź inny dostawca usług dla upadłego.

Regulacja prawa spółdzielczego – ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych więcej nie rozwiązuje problemów spółdzielców i ochrony wniesionych wkładów budowlanych. Wolność i swoboda prowadzenia działalności gospodarczej przez różne podmioty, spółki kapitałowe, osoby fizyczne, spółdzielnie a nowe koleje w obowiązującym stanie prawym nie daje szans żadnej kontroli zewnętrznej (tak z elementem kontroli finansowej i ewentualnego postępowania prokuratorskiego, jeśli wpłynie wniosek o podejrzeniu popełnienia przestępstwa). Dowolność podpisywanych umów, możliwość rozpoczęcia prowadzenia kampanii gospodarczej w branży budownictwa mieszkaniowego bez żadnych otoczeń i wszelkiej kontroli zewnętrznej nie stwarza nabywcom usług na tym rynku ochrony i bezpieczeństwa – w tak istotnej rzeczy jaką jest budownictwo mieszkaniowe podstawa zdrowego rozwoju i bycia rodziny. Długo oczekiwana ustawa, nad jaką jeszcze 5 lat pracuje rodzaj i resort budownictwa, nie może stać przesunięta na ulicę legislacji. Regulacja taż istnieje niezbędna do produkcji projektu rządowego w zakresie rozwoju budownictwa mieszkaniowego.

O admin

Sprawdź także

Opalanie podłogowe

Ogrzewanie podłogowe zatem co raz dużo rozpowszechniony forma ogrzewania domu. Istnieje zatem ostatnie taki podejście …