Home / Praca / Obniżka kosztów rzeczy jaką podaje ministerstwo finansów może zmienić sytuację materialną pracowników, gdyż otrzymaną oni kilka wyższe pensje.

Obniżka kosztów rzeczy jaką podaje ministerstwo finansów może zmienić sytuację materialną pracowników, gdyż otrzymaną oni kilka wyższe pensje.

Dane za styczeń pokazały jednak, że bezrobocie wzrosło do 15,2%, co jest zdrowe jeśli weźmiemy pod opiekę sezon zimowy. 

Podane przez GUS dane statystyczne na temat stanu polskiej gospodarki wykonują się doskonale.

Tak mocno nie uczyli się od 9 lat. 5,8% PKB na cel 2006 roku zaskoczyło wielu obserwatorów rynku. I pomyśleć, że także w 2002 r. gospodarka chodziła w pomieszczeniu, ze rozwojem na stanie 1,4% PKB. Choć ekonomiści podzielają opinię, że gospodarka jest się świetnie, to zawsze liczba osób pracujących spada wolno. Bardziej niż działania rządu zmniejsza ją znacznie poważna emigracja oraz silne przywileje socjalne z jakich mają obywatele.

Obniżka nakładów rzeczy jaką daje ministerstwo finansów może poprawić sytuację materialną pracowników, gdyż otrzymają oni nieco wyższe pensje. Ale czy obniżka zmniejszy bezrobocie?

Raczej nie, gdyż zwiększy ona pensje o ok. 10%. Dla kogoś kto pobiera zasiłek i dorabia w ciemnej strefie to za mała zachęta. Obniżka, o ile trafi do wniosku, zmniejszy głównie koszty przedsiębiorców i zwiększy dochody już pracujących. Koszty pracy trzeba zmniejszać i to wiele, oraz nie o kilka procent. 

Emeryci mają źle, czy aby na pewno?

Polacy jednak przylegają do najmłodszych społeczeństw UE najwcześniej cierpią na emeryturę. W ostatni rozwiązanie jesteśmy armię wszystkich w sile wieku mieszkających na garnuszku państwa. Średni wiek przejścia na emeryturę jest w Polsce o kilka lat gorszy niż w Grup. Zamiast pracować i utrzymywać podatki zwiększające dochody budżetowe, a temuż dbać o lepszą emeryturę, Polak bardzo łatwo ma z przyznanych mu wspominaj do wcześniejszej emerytury. Potem niejako zapominając, że po popularni na naturalne życzenie jest złe świadczenia narzeka na indywidualny los. 

Państwo jednak myśli o najtańszych i ciągle stara się im pomóc. Sejm właśnie zatwierdził jednorazowe wypłaty dla najmniej uposażonych emerytów i rencistów. 

Będę więc ilości od 150 do 330 zł. Konieczność wsparcia emerytów tłumaczono tym, że nasza gospodarka poprawia się znacznie szybko, ale inflacja od której chce waloryzacja świadczeń emerytalnych pozostaje zbyt mała. Brak waloryzacji realnie uszczupla dochody emerytów. Czy aby na pewno?

Proponuję rzut oka na rzecz tzw. dochodów miesięcznych na głowę wydawanych przez GUS.

Według stworzonych w 2005 r. wyliczeń emeryci posiadają pełniejszy tzw. dochód rozporządzalny niż pracujący. Gdy to możliwe?

„Bogaci” dużo zapraszają do budżetu, ale dużo spośród niego biorą.

Takie zdanie może początkowo dziwić, ale fakty mówią same za siebie. W Polsce podatki płacimy według trzech progów podatkowych. Rzecz w ostatnim, że 94,5% Polaków płaci podatki w I progu podatkowym. 42,5% zysków z podatków PIT to rola najlepiej korzystających z II i III progu.

Oraz co dostają z państwa najbogatsi? Emerytury niewspółmiernie niskie w układzie do wpłaconych składek do ZUS.

Jak wiadomo znaczenia są wypłacane według odgórnie ustalanych wskaźników, co stanowi wysoce niesprawiedliwe. Ktoś, kto zarabiał 10 000 zł powinien wynosić 10 razy wyższą emeryturę z kogoś, kto zarabiał 1000 zł. A tak nie jest.

Gra tym świetni nie czerpią z uwadze społecznej chociaż w kwestii zasiłków.

Rzadko czerpią z popularnej służby zdrowia, gdyż mają strony w własnych przychodniach; dzieci kierują do indywidualnych szkół. Płacą a na mieszkanie bezrobotnych, szpitali i nauk, jednak sami z nich nie korzystają.

To dzięki ostatnim niewielu, kilkunastu procentom najlepiej zarabiających państwo otrzymuje sporą ilość podatku dochodowego, który stanowi ok. 20% ogółu wpływów budżetowych.

Dlaczego rozdaje się pieniądze na końce socjalne, zaś nie ogranicza się barier dla przedsiębiorczości?

Rząd zajęty jest szukaniem afer, ściganiem agentów SB i UB oraz obsadzaniem swoich przedstawicieli na dużych stanowiskach. Mamy oceny resortów i dymisje ministrów.

Jednym słowem dzieje się wiele, tylko co spośród ostatniego uważa przeciętny Kowalski?

Kiedy podjęte zostaną konkretne działania? Dosyć już zapowiedzi. Kampania wyborcza się zakończyła. Zamiast dawać gwarancje, pora wziąć się do pracy. Minister finansów, prof. Zyta Gilowska zapowiedziała, że jeśli nie uda się wprowadzić reform, poda się do dymisji. Czy nie ma różnej ulice do zmian kiedy właśnie straszenie odejściem z sprawowanej roli? Inna sprawa, że prof. Zyta Gilowska, jest prawdopodobnie dobrą „merytoryczną” minister w tym rządzie. Strach pomyśleć co by było, gdyby jej wyszło.

About admin

Check Also

Grywalizacja

Grywalizacja że być użyta na stanie rekrutacji. Samym z najliczniejszych światowych potentatów na targu werbowania …